michal-domanski

Sukces-Roku-2017---emblemat-compressor 

 

 

 

 

 

 

 

DRODZY CZYTELNICY, ODKRYWCY

I PODRÓŻNICY,                

                

                   Oddajemy w Wasze ręce kolejne wydanie magazynu „All Inclusive”. Poczesne miejsce poświęcamy w nim pełnej magii, niezmiernie czarującej i klimatycznej Toskanii. Nie zapominamy też o rozciągającym się u jej malowniczego wybrzeża dziewiczym i zniewalającym archipelagu, objętym ochroną w ramach Parku Narodowego Wysp Toskańskich. Nie było innej możliwości, gdyż zdobył on moje serce. To właśnie na uroczej Elbie znalazłem nie tylko przyjaciół, ale i swoje miejsce na ziemi, doskonałe na błogi wypoczynek wśród pięknych okoliczności przyrody, niespieszne oddawanie się przyjemnościom życia i odnowienie sił witalnych, żeby z nową, pozytywną energią wrócić do codziennych zajęć w Polsce. Nic więc dziwnego, że ta pocztówkowa, trzecia co do wielkości włoska wyspa (po Sycylii i Sardynii) nazywana bywa „Królową Archipelagu”. Zresztą kto raz przyjedzie pod błękitne niebo magicznej Toskanii, poczuje jej niesamowitą atmosferę, da się uwieść tutejszym wspaniałym zapachom i smakom, ten z pewnością zakocha się na zawsze w tej oszałamiającej historycznej krainie Italii i będzie chciał do niej wracać jak najczęściej. 

 

                 W tym letnim numerze „All Inclusive” składamy również dłuższą wizytę na urzekających Filipinach – następnym fascynującym zakątku naszego globu, gdzie z łatwością poczujemy radość życia. Spotkamy tu wesołych, wiecznie uśmiechniętych i niezmiernie przyjaznych ludzi, uważanych za jeden z najżyczliwszych narodów świata. Barwny, różnorodny i tajemniczy Archipelag Filipiński stanowi niepowtarzalną mieszankę rajskich krajobrazów, śnieżnobiałych piaszczystych plaż, olśniewających zatoczek z krystalicznie czystą wodą, aktywnych wulkanów, przepięknych tarasowych pól ryżowych, endemicznej fauny, reprezentowanej m.in. przez małpożery, sambary, krokodyle i wyraki filipińskie, czy wreszcie zachwycających raf koralowych. To wyjątkowe wyspiarskie państwo w Azji Południowo-Wschodniej na bardzo długo pozostaje w pamięci odwiedzających je gości. 

 

                Kolejnym czarodziejskim rejonem, który postanowiliśmy tym razem odwiedzić, jest ognista, pasjonująca Andaluzja. Ta urokliwa kraina położona na południu Hiszpanii, już nie całkiem w Europie, a jeszcze nie w Afryce, jest prawdziwą mistrzynią uwodzenia, o czym przekonało się wielu nawet najbardziej wybrednych podróżników. 

 

Zapraszamy gorąco do lektury i życzymy Wam z całego serca licznych cudownych wypraw z magazynem „All Inclusive” w dłoni!

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                    MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Druskienniki – ulubione miejsce Józefa Piłsudskiego

DRUSKIENNIKI - to największe i jedno z najpiękniejszych uzdrowisk litewskich. Uzdrowisko czynne jest cały rok, znajduję się na południu Litwy, 60 km od granicy Polski, w środku największego kompleksu leśnego na Litwie. Miasto Druskienniki otoczone jest niezniszczalną przyrodą, miejscami jeszcze dziewiczą.      więcej>>

KIEJDANY (Kedainiai) – SIEDZIBA RADZIWIŁŁÓW

 

Litwa to nie tylko Wilno, Druskienniki, parki narodowe i inne często odwiedzane przez polskich turystów miejsca. Na Litwie jest wiele miejsc o niezwykle ciekawej historii, które również warte są odwiedzenia. Do takich miejsc należą np. Kiejdany. Położone nad Niewiażą Kiejdany to jedno z najstarszych miast Litwy wspominane w kronikach Długosza. Kiejdany znajdują się w odległości ok. 60 km od Kowna i 150 km od Wilna.

więcej>

Sardynia – kraina sprzyjających wiatrów

Sardynia pozostałaby zapewne wyspą pasterzy, gdyby nie książę Aga Chan IV – religijny przywódca ismailickich nizarytów. W 1958 r. przybił do tutejszego brzegu swoim jachtem, szukając schronienia przed sztormem. Tak zachwycił się północnym wybrzeżem, pełnym małych zatoczek, że postanowił kupić tutaj ziemię. Wkrótce jego przedstawiciele namówili miejscowych rolników do sprzedaży 10 km nadmorskiego pasa za niską cenę. Zaradny książę ściągnął najpierw inwestorów, którzy zbudowali luksusowe hotele, a potem koronowane głowy i inne ważne osobistości. Świat dowiedział się o istnieniu Costa Smeralda (Szmaragdowego Wybrzeża) – jednego z najpiękniejszych w basenie Morza Śródziemnego. Jego nazwa pochodzi od koloru morza w tej okolicy.  więcej>>


 

Artykuły wybrane losowo

Indie – szlakiem pałaców, plaż i ajurwedy

PAWEŁ SKAWIŃSKI

 

Podróż zachodnim wybrzeżem Indii to wyprawa przez usiane pałacami pustynie Radżastanu i rajskie plaże Goa, dawnej kolonii portugalskiej, aż po pełną przypraw i dzikiej przyrody Keralę – ojczyznę ajurwedy, prastarej medycyny hinduskiej.

 

Hanwant Singh (1923–1952), maharadża Dźodhpuru (Jodhpuru), wyciągnął pistolet kalibru 22 i wymierzył w indyjskiego urzędnika. – Odmawiam przyjęcia twojego dyktatu! – młody, rozpuszczony, gnuśny i obrzydliwie bogaty władca, którego ulubioną rozrywką były gra w polo, polowania na stepówki i sztuczki magiczne, właśnie zdał sobie sprawę, że oddał władzę nad swoim królestwem. W 1947 r. Singh podpisał akces pustynnego Dźodhpuru do Unii Indyjskiej (przekształconej w 1950 r. w obecną Republikę Indii) – w ten sposób jego ziemie stały się częścią dzisiejszego stanu Radżastan. Co prawda maharadża mógł zachować swój bajeczny majątek, jeździć limuzynami o czerwonych, królewskich tablicach rejestracyjnych, ale upokarzający sposób zawarcia traktatu obudził w nim ducha przodków – wojowniczych i dumnych Radźputów.

Więcej…

Współczesne uzdrowiska – połączenie tradycji z nowoczesnością

 

BARBARA TEKIELI

 

Regeneracja sił w bliskości z naturą, podziwianie wyjątkowych krajobrazów i pięknej architektury przy jednoczesnym dbaniu o zachowanie harmonii ciała i ducha, a do tego aktywny udział w wydarzeniach kulturalnych – oto nowe spojrzenie na leczenie uzdrowiskowe w Polsce oraz u naszych sąsiadów i bratanków: na Litwie, Słowacji, Węgrzech i w Czechach. Odpoczynek w miejscowościach kuracyjnych, najczęściej malowniczo położonych, nabiera dziś nieco innego charakteru. Współczesne uzdrowiska znakomicie łączą dwie funkcje: leczenie wielu schorzeń i chorób cywilizacyjnych oraz oferowanie zabiegów odnowy biologicznej. Kuracjusze nie ograniczają się wyłącznie do korzystania z terapii rekomendowanych przez lekarzy. Chcą odbyć kurację w miejscach atrakcyjnych turystycznie i połączyć ją z wypoczynkiem, poznawaniem historii regionu, dbaniem o kondycję fizyczną czy urodę, a nawet delektowaniem się specjałami lokalnej kuchni. Mnóstwo komfortowych ośrodków oferuje swoim gościom popularne ostatnio pakiety ekologiczne i usługi z zakresu medycyny naturalnej. W większości uzdrowisk powstają luksusowe centra spa i wellness proponujące zabiegi na najwyższym światowym poziomie. Poza tym w wielu z nich odbywają się ciekawe wydarzenia kulturalne lub sportowe.

Więcej…

Wyspy Zielonego Przylądka – ostatni raj na Atlantyku

KAROLINA SYPNIEWSKA-WIDA
www.karolinasypniewska.pl


<< Ten niezasiedlony aż do przybycia Portugalczyków w drugiej połowie XV w. archipelag, należący dziś do Republiki Zielonego Przylądka (República de Cabo Verde), znany był niegdyś wśród żeglarzy z produkcji wspaniałego grogu robionego z trzciny cukrowej oraz handlu niewolnikami. Obecnie wciąż zachwyca niezwykłą naturą, przepięknymi plażami nad oceanem i jedyną w swoim rodzaju europejsko-afrykańską kulturą wyspiarską. To świetny kierunek nie tylko dla indywidualnych turystów, miłośników sportów wodnych, ale również na firmowe wyjazdy integracyjne i motywacyjne (tzw. incentive), spotkania biznesowe, kongresy czy konferencje. Odkryjmy zatem ostatni raj na Atlantyku! >>

Więcej…